James Gillingham (1839-1924)
NOWE kończyny dla starych

James Gillingham urodził się w 1839 roku jako syn Dawida, nadwornego szewca, który założył w Chard wysokiej jakości firmę o nazwie „ Złoty But ”. David zmarł, gdy James miał zaledwie dziesięć lat, a jego matka prowadziła handel z menedżerem. James w końcu wyjechał do Londynu i po krótkim stażu jako szewc wrócił, aby prowadzić firmę i utrzymać matkę (również bardzo pomyślnie, ponieważ dożyła sędziwego wieku 91 lat!).

Gillingham 06.png
Gillingham 05.png
Gillingham.png
Gillingham 03.png

W marcu 1863 r., podobnie jak większość innych miast w kraju, Chard świętowało ślub księcia Walii. Miasto było udekorowane, grały kapele, była wielka procesja i strzelano z armat. Niestety jedna z armat źle wystrzeliła.  Will Singleton, gajowy lorda Bridporta z Cricket St Thomas, miał tak mocno strzaskane ramię wyciorem, że młody doktor Spicer z Durstons przy High Street w Chard musiał amputować całą rękę do stawu barkowego.

 

Jakieś trzy lata później Singleton, nadal zatrudniony przez Lorda Bridporta, zadzwonił do „Złotego Buta” na High Street, gdzie James Gillingham prowadził firmę obuwniczą swojego zmarłego ojca. W rozmowie powiedział Gillinghamowi, że lord Bridport „poinformował o swojej sprawie w Londynie, ale nic nie można dla niego zrobić”. Gillingham napisał później:

 

Zaproponowałem, że zrobię mu ramię, nie powinno go to nic kosztować. Najpierw poszedłem do N. Spicera seniora i N. Spicera juniora, którzy przeprowadzili operację, powiedzieli, że to nie ma sensu, nic się nie da zrobić. Powiedziałem do strażnika „jeśli chcesz, spróbuję”. Sprawa została rozstrzygnięta. Ramię zostało wykonane i dopasowane; opiekun mógł podnieść cetnas lub więcej, załadować i przetoczyć taczkę itp. W jego wykonaniu nie było nic nadzwyczajnego, jedynie zasada dopasowania i dopasowania

..i tak rozpoczęła się historia pracy Gillinghama w projektowaniu protetyki.

Gillingham 07.png

William Singleton, skrajny lewy, motywacja pracy Jamesa Gillinghama

William Singletons Story1Artist Name
00:00 / 02:12

Posłuchaj Williama Singletona, który opowiada swoją historię.